Historie to waluta wymiany towarzyskiej. ~ Robert MacKee

Jak opowiadać własną historię?

Życie każdego człowieka to wielowątkowa historia, która ma swoją „siłę rażenia”. Każda historia w jakiś sposób wpływa na innych. Nie ma innych. I tylko od każdego z nas zależy, jak opowiadamy swoją historię.
W każdej opowieści jest bohater, który czegoś chce i ma pewien cel. Tego bohatera poznajemy w pewnym splocie sytuacji, które obfitują w różne doświadczenia. Sytuacje mogą być trudne, bardzo trudne, mogą też być i banalne, nieistotne, albo po prostu łatwe. To nie sytuacje są ważna, lecz to, jak wpłynęły one na bohatera. Jak ukierunkowały jego myślenie, jak wpłynęły na jego decyzje.

A zatem, jeśli uznasz, że bohaterem Twojej opowieści jest osoba, która na tym padole łez doznaje tylko cierpień, upokorzenia i samych przeciwności – to dokładnie tak będzie wyglądało Twoje życie.

Jeśli zaś uznasz, że bohaterem Twojej opowieści jest osoba, która pobiera lekcje od życia, która uczy się odwagi wyrażania siebie, która tylko hartuje swój kręgosłup moralny pośród zdarzających się niewygodnych kolei losu i która potrafi cieszyć się tym, że żyje i może działać – to dokładnie tak będzie.

Pierwsze podejście do życia charakterystyczne jest dla osób, które mają ogromne oczekiwania wobec innych i znikome wobec siebie. W ich opowieści jest pełno pretensji, ciągłego niezadowolenia, a akty radości dotyczą rzeczy, które im się „fartnęły”.

Drugie podejście do życia charakteryzuje osoby, które mają oczekiwania tylko względem siebie. Względem innych okazują ciekawość. Każda trudna sytuacja to wartościowa lekcja, która uczy ich, jakimi są ludźmi, jakie mają marzenia i co jeszcze mogą zrobić, czego dokonać, jak pomóc sobie i innym.

Jakich opowieści słucha Ci się lepiej? Jak się czujesz, słuchając ich?

Jakie opowieści Ty opowiadasz? Kto ich słucha? Jak inni reagują na Twoje opowieści?

Chcesz zmienić swoje życie, zmień swoją opowieść. Opowiadaj o bohaterze, który pokonał wielogłowego smoka. Opowiadaj, co zmienił w sobie, czego się dowiedział o sobie, czego się nauczył i co tak naprawdę pomogło mu pokonać tego smoka.

Unikaj opowieści o bohaterze, któremu cały świat runął na głowę i on nie wie, co zrobić.

Nawet jeśli przytrafi się sytuacja przygniatająca swoim ciężarem i były momenty zwątpienia, to i tak coś się wydarzyło, co pomogło podnieść się bohaterowi. Czasem to podnoszenie się to pasmo kolejnych doświadczeń, jednak są one potrzebne bohaterowi, by mógł on lepiej poznać siebie, granice swojej wytrzymałości, granice lęku, granice poniżania i niewygody. Tylko taka wiedza pozwala pokonywać własne ograniczenia.

Wszystko, co nam się przytrafia, jest potrzebne dla naszego rozwoju. To, w jaki sposób o tym opowiadamy, wpływa na poczucie własnej wartości oraz na relacje z innymi ludźmi.

 

Uwielbiamy historie. Oddychamy historiami. Nasze najlepsze rozmowy polegają na opowiadaniu historii. – David Weinberg

Pewna historia